18.05.2008 :: 08:08 | Link | Wypowiedziały się już (0)osoby
Noc

Dzisiaj Gabrysia noc spędziła bez rodziców... spała u dziadków.
Więcej informacji wieczorem :)
Tata

20.05.2008 :: 10:17 | Link | Wypowiedziały się już (1)osoby
Zaległości

Noc u dziadków minęła dobrze, ale zacznijmy od początku.

Jakiś czas temu wykluł się w naszych głowach pomysł zostawienia małej u rodziców. W sobotę wieczorem w końcu udało nam się to zrealizować, spakowaliśmy Gabrysię (chyba z 5 toreb) i pojechaliśmy. Zostawiliśmy ją koło 18 w domu i "wyruszyliśmy w świat", no może tak nie do końca w świat, ale na koncert. Po powrocie do domu czuliśmy się dziwnie, nikt nie spał w pokoju obok... w domu było jakoś tak dziwnie.
Następnego dnia gdy ją zobaczyliśmy była podekscytowana faktem, że spała u dziadków: "tata spałam w tym pokoiku" :)
Z tego co nam wiadomo, Gabrysia na początku nie chciała się kąpać, potem nie chciała wyjść
z wanny, a potem zasnąć, ale się udało i spała spokojnie całą noc. Rano zrobiła wujkowi kocioł, czyli wskoczyła na śpiącego wujka i skakała po Nim.

W sobotę przed całą akcją byliśmy na obiedzie w knajpie obok której jest tor saneczkowy... Gabrysia oczywiście musiała pozjeżdżać, najpierw z babcią, potem ciocią, mamą, dziadkiem, tatą, wujkiem, a na końcu tak się rozochociła, że chciała zjeżdżać sama. Nasza dorosła panna.

Z różnych ciekawostek to kilka dni temu odwiedziliśmy babcię taty. Do babci dzwonili różni ludzie z imieninowymi życzeniami, w pewnym momencie Babcia powiedziała "jest u mnie wnuczek z żoną i małą", na co Gabrysia tylko pozornie niesłuchająca rozmowy stanęła i z obruszoną miną powiedziała, "jestem duża".



Na razie tyle zdjęcia i więcej informacji wrzuci mama.
A wieczorem może niespodzianka :)
Rodzice

23.05.2008 :: 00:11 | Link | Wypowiedziały się już (3)osoby
Leniwy czwartek

Dzisiejszy dzień z powodu pogody minął nam leniwie w domu.
Wielka sesja zdjęciowa Gabrysi z tatą zaowocowała wieloma wspaniałymi ujęciami, które mama w swoim czasie zaprezentuje.
Po południu wpadli do nas ciocia Agnieszka i wujek Krzysiek, przed ich przyjściem Gabrysia sprzątała zabawki i powiedziała "musimy posprzątać, bo ciocia Agnieszka nie będzie zadowolona" :) Kiedy przyszli do nas Gabrysia była chwilkę zawstydzona, ale potem już ostro szalała z wujkiem i ciocią. Zagoniła ich do puszczania baniek i śmiała się z wujka wygłupiającego się z pluszowym słoniem.
Przed kąpaniem odwiedziła nas babcia Asia z wujkiem Witkiem, już na wstępie Gabrysia pochwaliła się, że je "Kinder Czekolady", a kiedy wujek zapytał się, czy go poczęstuje jedną, powiedziała "nie dam Ci, bo tam jest napisane, że Kinder Czekolada jest tylko dla dzieci", potem jak zwykle szalała z wujkiem, gotowała "naleśniki" z czepków pływackich i wygłupiała się na kanapie. Kiedy babcia z wujkiem chcieli iść do domu Gabrysia z wielkim żalem powiedziała "nie idźcie do domu, ja was bardzo kocham", co wywołało u nas wielkie wzruszenie. Kochamy ją bardzo.
Jeszcze z ciekawostek, Gabrysia ma ciekawy sposób mówienia, zamiast "Twój, Twoje" mówi "Ciebie", np. "To jest Ciebie zegarek?". Śmieszne.



Rodzice

26.05.2008 :: 22:15 | Link | Wypowiedziały się już (2)osoby
Dzień Mamy

To już mój trzeci dzień mamy (nie licząc tego, kiedy Gabrysia była jeszcze w moim brzuchu), lecz mimo to, kiedy zbliża się ten szczególny dzień, to, że ja też mogę świętować jakoś mi umyka. Po prostu zapominam:)
Ale Gabrysia nie zapomniała:) Co prawda z małą pomocą taty, ale cóż się dziwić. Przecież to jeszcze taka mała istotka:) Od samego rana zostałam zasypana kwiatami, obściskana i zacałowana. Oj, mogłoby tak być codziennie:) Co prawda nie wiem ile Ona rozumie z tego wszystkiego, lecz jeśli nawet niewiele to i tak była słodziutka.
I tak apropos dzisiejszego święta zaczęłam się zastanawiać jaką mamą jestem. I moim nieskromnym i na pewno nieobiektywnym zdaniem uważam, że nie jest tak źle:) Wprost przeciwnie- jest bardzo dobrze! Przecież na każdym kroku słyszę, że Gabrysia taka grzeczna, taka bystra, inteligentna, że tak ładnie mówi, tyle rozumie. A to oznacza, że jako mama doskonale się sprawdzam:) Umiem pokazać, nauczyć, wytłumaczyć. Bardzo dużo z Nią rozmawiamy, stąd i Ona taka wygadana. Wiem, że czuje się ze nami bezpiecznie, po prostu dobrze:)
Pewnie wiele z Was pomyślało, ale z tej mamy Gabrysi chwalipięta:) Zwykle taka nie jestem, ale dziś postanowiłam napisać to wszystko z jednego powodu. Gabrysia nie byłaby taka, gdyby nie to jak Ją wychowujemy, traktujemy, uczymy, pokazujemy otaczający Ją świat. Lecz idąc dalej typ tropem, wiem, że nie potrafilibyśmy tego wszystkiego osiągnąć, gdyby nasze Mamy nas tego nie nauczyły. Wychowując Gabrysię po części powielamy ich zachowania. A skoro to robimy, oznacza to, że uważamy te zachowania za prawidłowe i godne naśladowania. Więc jeśli kiedykolwiek przyjdzie Wam, Kochane Mamy, do głowy obawa o to, czy zrobiłyście wszystko co w Waszej mocy, abyśmy stali się dobrymi, kochającymi ludźmi, to nie myślcie długo, tylko zastanówcie się nad tym, jacy my, to znaczy ja i Konrad jesteśmy dla Gabrysi. To wszystko Wam wyjaśni....:)



Z okazji tego szczególnego święta, życzymy Naszym Mamom, oraz wszystkim innym Mamom znajomym lub nie, dużo, dużo miłości, płynącej z serc ich pociech. Oraz bardzo cieplutko dziękujemy. Dziękujemy za wszystko, za każdy dzień, każdy uśmiech, każdy uścisk i każdą radę. Dziękujemy za to, że jesteście i jakie jesteście!!!


Gosia i Konrad

statystyka

Załóż bloga

Archiwum

2021
marzec
luty
styczeń
2020
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2019
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik

Kategorie

Dom(0)

Aleksander i Róża
Kuzyneczka Ala

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl